Zwycięstwo z Krupińskim Suszec
Dodane przez Admin dnia 24-02-2008 15:34:46
Sparing  
23.02 o godz. 18.00 w Rybniku (sobota)
na sztucznej trawie 
KP "Unia" Racibórz -  Krupiński Suszec
2-1 (0-0)
Bramki:Kiełtyka 51',Szałkowski 76'
KP Unia:
Leszek Romański(46'Szymon Kubów), Przemysław Lukoszek, Piotr Sławik, Adam Mużelak, Grzegorz Gawron, Tomasz Wardęga(46'Jacek Selera), Łukasz Behrendt(70'Kamil Szałkowski), Łukasz Zapotoczny, Łukasz Pytlik(46'Artur Potaczek), Wojciech Podolak, Adam Kiełtyka.





Treść rozszerzona
 
23.02 o godz. 18.00 w Rybniku (sobota)
na sztucznej trawie 
KP "Unia" Racibórz -  Krupiński Suszec 2-1 (0-0)

Bramki:Kiełtyka 51',Szałkowski 76'
KP Unia:
Leszek Romański(46'Szymon Kubów), Przemysław Lukoszek, Piotr Sławik, Adam Mużelak, Grzegorz Gawron, Tomasz Wardęga(46'Jacek Selera), Łukasz Behrendt
(70'Kamil Szałkowski), Łukasz Zapotoczny, Łukasz Pytlik(46'Artur Potaczek),
Wojciech Podolak, Adam Kiełtyka.


Na sztucznej trawie przy światłach drużyna Unii rozegrała kolejny sparing pokonując Krupińskiego Suszec 2-1.Spotkanie było zaciete ,było dużo walki ,ale trochę mało składnych akcji.Od poczatku zarysowała sie przewaga raciborzan jednak długo nie potrafili sobie stworzyć sytuacji strzeleckiej,dopiero w 20' w polu karnym piłka trafiła na prawą nogę Podolaka ,jednak jego strzał przeleciał ponad bramką.Kolejna szansa na bramkę to strzał z pola karnego Kiełtyki,przy którym bramkarz Krupińskiego popisał się skuteczną paradą.W 38' napastnik Krupińskiego był sam na sam z Romańskim ale nie trafił.W odpowiedzi Kiełtyka trafia w słupek i na tym skończyły sie sytuacje w 1 połowie.Wkrótce po zmianie stron rajd lewą stroną boiska zakończył dokładnym dograniem Selera i tym razem Kiełtyka trafił do siatki.Już pierwsza akcja po wznowieniu mogłą przynieść wyrównanie,ale piłka szczęśliwie po odbiciu się od porzeczki wyszła w pole ,a dobitka zawodnika z Suszca została zablokowana.W 65' piłka po rzucie wolnym z 25m minimalnie minęła okienko bramki Krupińskiego,a strzelał Behrendt.Odpowiedź Suszca to strzał w zamieszaniu na naszym polu karnym i piłka po rękach zasłoniętego Kubowa wpada do bramki 1-1.Wynik meczu ustalił wprowadzony chwilę wcześniej Szałkowski,który precyzyjnym strzałem z narożnika pola karnego umieścił piłkę w długim rogu bramki. Jutro trudniejsza próba, mecz z Krawarzem.