Unia remisuje z wiceliderem
Dodane przez Admin dnia 08-09-2018 20:08:34
belk1.jpg

Haiz IV ligi sezonu 2018/2019 kolejka 6.

8 września 2018 (sobota) godz. 16.00 stadion Unii ul. Srebrna 12

KS Unia Racibórz – LKS Decor Bełk  1 – 1 (0 – 0)
1 – 0 Domin Jonatan 57’, 1 – 1 Paryła Paweł 82’

KS Unia:
Kapusta Paweł – Łątkowski Kamil, Woniakowski Paweł, Mizia Marcin, Sobek Bogusław – Tront Kamil, Badowski Mateusz, Bartłomiej Lorenc,
Domin
Jonatan (Szlufarski Kamil 78’), Chałupiński Rafał – Kocot Mateusz
Zdjęcia z meczu na portalu nowiny.pl
Relacja w rozwinięciu newsa


Treść rozszerzona
belk1.jpg

Haiz IV ligi sezonu 2018/2019 kolejka 6.

8 września 2018 (sobota) godz. 16.00 stadion Unii ul. Srebrna 12

KS Unia Racibórz – LKS Decor Bełk  1 – 1 (0 – 0)
1 – 0 Domin Jonatan 57’, 1 – 1 Paryła Paweł 82’

KS Unia:
Kapusta Paweł – Łątkowski Kamil, Woniakowski Paweł, Mizia Marcin, Sobek Bogusław – Tront Kamil, Badowski Mateusz, Bartłomiej Lorenc,
Domin Jonatan (Szlufarski Kamil 78’), Chałupiński Rafał – Kocot


Ciekawie zapowiadające się spotkanie Unii Racibórz z LKS Decor Bełk zakończyło się remisem 1 – 1. Obie drużyny miały swoje sytuacje ale kibice na Srebrnej zobaczyli tylko dwa gole.

W pierwszej połowie obie drużyny starały się skonstruować akcje ofensywne ale formacje defensywne obu zespołów likwidowały nieliczne ataki w zarodku. Gry nie ułatwiała nie najlepsza płyta boiska na Srebrnej przez co akcje były rozgrywane wolniej bez elementu zaskoczenia co znacznie ułatwiało bronienie się obu drużynom. Do przerwy nie padła żadna bramka.

W drugiej odsłonie sytuacja diametralnie się zmieniła. Obie drużyny zagrały odważniej. W 51 minucie z lewej strony urwał się z krycia młodego Bogusława Sobka najlepszy strzelec Bełku Damian Olczak, wyszedł sam na sam ale strzelił obok bramki. Sześć minut później Unia przeprowadziła szybką kontrę piłka trafiła w środkowej strefie do Mateusza Kocota po prawej stronie wyszedł mu idealnie Jonatan Domin. Zawodnik Unii minął obrońcę i strzelił na bramkę Bełku piłka po drodze uderzyła w zawodnika gości i zmieniła swój tor lotu potem wpadła do bramki zaskoczonego bramkarza gości Łobaczewskiego. Po stracie bramki goście poszli do przodu. Natomiast nasza drużyna nastawiła się na szybkie kontry. Kibice w tej fazie zobaczyli kilka składnych i szybkich akcji z obu stron. Wynik jednak mimo upływu minut nie ulegał zmianie. Wyrównująca bramka padła w 82 minucie. Goście wykorzystali serie błędów naszej drużyny. Z lewej strony przedarł się wprowadzony 10 minut wcześniej Karol Paryła i z ostrego kąta przelobował naszego bramkarza. Piłkę próbował jeszcze ratować Maciej Mizia ale ta wcześniej zdaniem sędziego liniowego była już w naszej bramce. Do końca obie drużyny walczyły o pełną pulę i każda miała okazje do podwyższenia wyniku. My po kontrze Szlufarskiego z Chałupińskim, a goście po rzucie wolnym z 20 metra pewnie sparowanego przez Pawła Kapustę.

Mecz ostatecznie zakończył się podziałem punktów i wynik ten trzeba uznać za sprawiedliwy. Unia jest dalej bez porażki a co godne podkreślenia straciła w 6 meczach tylko 3 bramki. Dyspozycja naszej defensywy bardzo cieszy. Oby tak dalej Panowie!

Nasza drużyna aktualnie zajmuje wysoką 6 pozycję w ligowej tabeli. Za tydzień Unia na Srebrnej zagra o godz. 16.00 z
MRKS Czechowice-Dziedzice. Kibiców już dziś serdecznie zapraszamy na ten mecz.