Płomień zgasił Unię
Dodane przez Admin dnia 16-03-2019 20:19:59
polomia2019_zaj.jpg

Haiz IV liga 2018/2019, grupa: śląska II

16.03.2019 (sobota) godz. 15.30 stadion OSiR w Raciborzu

KS Unia Racibórz – Płomień Połomia 2 – 3 (2 – 1)

1 – 0 Wowra (głową) 13’, 1 – 1 Franc 23’, 2 – 1 Goły 32’, 2 – 2 Lubszczyk 69’, 2 – 3 Goły (samobójcza) 72’

KS Unia Racibórz: Adamiec – Sobek, Goły, Woniakowski (Miąsik 66’), Wowra – Tront, Lorenc, Szlufarski (Migus 54’), Łagosz (Haras 75’), Chałupiński – Kocot


Treść rozszerzona
polomia2019_zaj.jpg

Haiz IV liga 2018/2019, grupa: śląska II

16.03.2019 (sobota) godz. 15.30 stadion OSiR w Raciborzu

KS Unia Racibórz – Płomień Połomia 2 – 3 (2 – 1)

1 – 0 Wowra (głową) 13’, 1 – 1 Franc 23’, 2 – 1 Goły 32’, 2 – 2 Lubszczyk 69’, 2 – 3 Goły (samobójcza) 72’

KS Unia Racibórz: Adamiec – Sobek, Goły, Woniakowski (Miąsik 66’), Wowra – Tront, Lorenc, Szlufarski (Migus 54’), Łagosz (Haras 75’), Chałupiński – Kocot


Niestety nie udał się pierwszy wiosenny ligowy mecz naszym piłkarzom. Przegrali 3 – 2 z ostatnia drużyną w tabeli Płomieniem Połomia.

Sam mecz nie był wielkim widowiskiem. W pierwszej połowie przewagę miała nasza drużyna. W 13 minucie po rzucie wolnym z prawej strony na wysokości 30 metra doskonale dośrodkował Chałupiński, a zamykający akcję na długim słupku Wowra posłał głową piłkę do siatki. Dziesięć minut później do wyrównania doprowadzają goście. Po dośrodkowaniu gości z naszego pola karnego piłkę głową wybijał Goły. Trafiła ona wprost na nogę Franca, który z woleja umieścił ją w siatce. W 32 minucie ponownie na prowadzenie wyszła Unia. Była to w zasadzie kopia pierwszej bramki. Praktycznie z tego samego miejsca dośrodkował Chałupiński, a akcję skutecznie zamykał Goły. Wynikiem 2 – 1 zakończyła się pierwsza połowa.

W drugiej połowie niestety inicjatywę przejęli goście. W 68 minucie Połomia miała rzut karny ale Sękowski trafił w słupek. Minutę później przyjezdni doprowadzili do remisu. Po dośrodkowaniu z prawej strony piłka przeleciała przez całe pole karne, a prezent wykorzystał strzelając bramkę głową Lubszczyk. Na domiar złego trzy minuty później goście strzelają zwycięskiego gola. Pechowo interweniował Goły, który zmienił lot piłki, a ta przy słupku wpadła do naszej bramki. W drugiej połowie Unia miała tylko dwie dobre sytuacje bramkowe. Najlepszą zmarnował Kocot, który nie trafił w bramkę. To jednak stanowczo za mało. Ostatecznie po ostatnim gwizdku sędziego z trzech punktów mogli się cieszyć piłkarze Płomienia Połomia.

Za tydzień nasi piłkarze zagrają ze Spójnią Landek, która dzisiaj wygrała w Wodzisławiu 2 – 1. Mecz rozpocznie się o godz. 15.30.