Cenny remis Unii
Dodane przez Admin dnia 23-03-2019 19:57:01
adamiec_1.jpg

Haiz IV liga 2018/2019, grupa: śląska II

24.03.2019 (sobota) godz. 15.30 stadion w Landku

KS Spójnia Landek – KS Unia Racibórz 2 – 2 (2 – 1)

1 – 0 Habdas Marcin 28’, 2 – 0 Lavruk Mykhailo 33’, 2 – 1 Łagosz Bartosz, 2 – 2 34’, Tront Kamil 62’

KS Unia Racibórz: Adamiec – Sobek, Goły, Woniakowski (Haras 46’), Wowra – Miasik, Tront, Chałupiński, Radoń, Łagosz (Wawoczny 46’) – Kocot


Treść rozszerzona
adamiec_1.jpg

Haiz IV liga 2018/2019, grupa: śląska II

24.03.2019 (sobota) godz. 15.30 stadion w Landku

KS Spójnia Landek – KS Unia Racibórz 2 – 2 (2 – 1)

1 – 0 Habdas Marcin 28’, 2 – 0 Lavruk Mykhailo 33’, 2 – 1 Łagosz Bartosz, 2 – 2 34’, Tront Kamil 62’

KS Unia Racibórz: Adamiec – Sobek, Goły, Woniakowski (Haras 46’), Wowra – Miasik, Tront, Chałupiński, Radoń, Łagosz (Wawoczny 46’) – Kocot


Cenny punkt przywieźli nasi piłkarze z Landka. Sam mecz nie był porywającym widowiskiem. Spotkanie lepiej ułożyło się piłkarzom Spójni. Pierwsza bramka padła w 28 minucie. Nasz zespół stracił piłkę w pobliżu pola karnego gospodarzy. Przeciwnicy szybko przemieścili się blisko naszego pola karnego wycofali piłkę na 18 metr po czym Habdas trafił w samo okienko. Pięć minut później było już 2 – 0. Piłkarze Landka rozegrali akcję środkiem pola w efekcie Lavruk wyszedł sam na sam i nie zmarnował wybornej okazji. Na szczęście nasi piłkarze chwilę później zdobyli kontaktową bramkę. Po rzucie rożnym zagranym na długi słupek piłka została odegrana na krótki słupek gdzie znalazł się Bartosz Łagosz, który strzałem pod poprzeczkę umieścił futbolówkę w siatce Spójni. Wynikiem 2 – 1 zakończyła się pierwsza połowa.

Po przerwie w naszej drużynie nastąpiły dwie zmiany. Jednak obraz gry był podobny, bo gospodarze nadal mieli inicjatywę. W 58 minucie w polu karnym faulował Goły ale rzut karny egzekwowany przez Habdasa obronił Marek Adamiec. Był to punkt zwrotny meczu. Cztery minuty później długa piłka trafiła do Mateusza Kocota. Popularny Koko wycofał futbolówkę do Kamila Tronta, który precyzyjnym strzałem doprowadził do wyrównania. W końcówce nasi piłkarze mieli jeszcze szansę na zwycięstwo ale Kocot zdecydował się na strzał w bramkarza, a mógł zagrać do wolnego Harasa. Trzeba jednak obiektywnie przyznać, że Spójnia miała więcej sytuacji bramkowych, a zdobyty punkt zawdzięczamy Markowi Adamcowi. Pewnie wychodził do górnych piłek, obronił rzut karny i strzały z bliskiej odległości. Ostatecznie drużyny podzieliły się punktami.

Za tydzień w Raciborzu o godz. 16.00 Unia zagra z Kuźnią Ustroń. Już dziś serdecznie zapraszamy na to spotkanie naszych kibiców.