Tylko remis Unii w Łaziskach
Dodane przez Admin dnia 29-05-2019 19:55:59
ball2-1.jpg

29 maja (środa) godz. 18.00 stadion Łaziskach

KS Polonia Łaziska – KS Unia Racibórz 3 - 3 (1 - 2)

1 – 0 Uniejewski Kamil 9’, 1 – 1 Woniakowski Paweł 15’, 1 – 2 Kocot Mateusz 34’ (rzut karny), 1 – 3 Kocot Mateusz 55’, 2 – 3 Fabisiak Daniel 62’, J3 – 3 Jikia Saba 77”

KS Unia Racibórz:
Paweł Kapusta - Bogusław Sobek, Paweł Woniakowski, Bartłomiej Lorenc, Mateusz Wowra, - Kamil Tront, Dawid Migus, Kamil Szlufarski (Bartosz Łagosz 71’), Paweł Miąsik, Rafał Chałupiński, - Mateusz Kocot.


Treść rozszerzona
ball2-1.jpg

29 maja (środa) godz. 18.00 stadion Łaziskach

KS Polonia Łaziska – KS Unia Racibórz 3 - 3 (1 - 2)

1 – 0 Uniejewski Kamil 9’, 1 – 1 Woniakowski Paweł 15’, 1 – 2 Kocot Mateusz 34’ (rzut karny), 1 – 3 Kocot Mateusz 55’, 2 – 3 Fabisiak Daniel 62’, J3 – 3 Jikia Saba 77”

KS Unia Racibórz:
Paweł Kapusta - Bogusław Sobek, Paweł Woniakowski, Bartłomiej Lorenc, Mateusz Wowra, - Kamil Tront, Dawid Migus, Kamil Szlufarski (Bartosz Łagosz 71’), Paweł Miąsik, Rafał Chałupiński, - Mateusz Kocot.


Bardzo blisko zwycięstwa byli dzisiaj w Łaziskach nasi piłkarze. Ostatecznie nie zdołali utrzymać dwubramkowej przewagi i mecz zakończył się remisem 3 – 3.

Pierwszą bramkę zdobyli gospodarze już w 9 minucie po mocnym uderzeniu z pola karnego Unijewskiego. Sześć minut później Unia za sprawą Pawła Woniakowskiego doprowadziła do wyrównania. Przy bramce asystował Chałupiński. W 34 minucie popularny Kejza został sfaulowany w polu karnym, a jedenastkę skutecznie wykonał Mateusz Kocot. Piłkarze Polonii mogli doprowadzić do remisu jednak po dalekim strzale piłka zatrzymała się na poprzeczce Kapusty. Unia schodziła na przerwę prowadząc 2 – 1.

W drugiej odsłonie w 55 minucie na strzał z 30 metrów zdecydował się Mateusz Kocot i piłka wylądowała „w okienku”. W tym momencie Unia prowadziła już dwoma bramkami. Niestety nie trwało to długo. Gospodarze w 62 minucie zdobyli kontaktowa bramkę za sprawą Fabisiaka, który uderzył z dystansu. Potem do głosu doszła ponownie Unia jednak dwie dogodne sytuacje na bramki nie zamienili Szlufarski i Kocot. Jak mówi stare piłkarskie porzekadło „niewykorzystane sytuacje się mszczą” tak było i tym razem. Do wyrównania doprowadził Jikia w 77 minucie.

Unia zdobyła w wyjazdowym spotkaniu jeden punkt ale niedosyt pozostał. Sytuacja w tabeli nadal jest tragiczna. Do końca sezonu zostały już tylko dwa mecze i to w nich trzeba szukać pełnej puli punktowej. Do Spójni Landek, która dzisiaj zremisowała w Bełku 0 – 0 tracimy trzy punkty, a do Odry Centrum, której mecz z Drzewiarzem się nie odbył tracimy 2 oczka. W sobotę na Zamkowej zagramy właśnie z Jasienicą, która nadal walczy o pierwsze miejsce w grupie II i będzie faworytem tego meczu. Bądźmy jednak dobrej myśli i wierzmy w naszą drużynę.