Wysoka porażka w derbach
Dodane przez Admin dnia 21-09-2019 19:59:15
kajza10.jpg

Klasa okręgowa „Zina Racibórz-Rybnik” grupa 3 - kolejka 9 🏟😃

sobota 21/09/2019 godz.11:00 ️stadion OSiR w Raciborzu

KS Unia Racibórz LKS Tworków 1 – 5 (1 – 1)

1 – 0 Chałupiński 16’, 1 – 1 Sikorski 34’, 1 – 2 Szewczyk 47’, 1 - 3 Kochan 66’, 1 – 4 Cerkowniak 77’, 1 – 5 Złoczowski 84’.

 

KS Unia Racibórz: Grycman - Sobek, Woniakowski (Radoń 88’), Goły, Stępiński - Chałupiński, Tront, Gawryluk (Łagosz 85’), Migus (Kapinos 56’), Ziemkiewicz (Moneta 52’)  – Kocot


Treść rozszerzona
kajza10.jpg

Klasa okręgowa „Zina Racibórz-Rybnik” grupa 3 - kolejka 9 🏟😃

sobota 21/09/2019 godz.11:00 ️stadion OSiR w Raciborzu

KS Unia Racibórz LKS Tworków 1 – 5 (1 – 1)

1 – 0 Chałupiński 16’, 1 – 1 Sikorski 34’, 1 – 2 Szewczyk 47’, 1 - 3 Kochan 66’, 1 – 4 Cerkowniak 77’, 1 – 5 Złoczowski 84’.


KS Unia Racibórz: Grycman - Sobek, Woniakowski (Radoń 88’), Goły, Stępiński - Chałupiński, Tront, Gawryluk (Łagosz 85’), Migus (Kapinos 56’), Ziemkiewicz (Moneta 52’)  – Kocot


Unia Racibórz wysoko przegrała derbowy pojedynek z LKS Tworków 1 – 5. Ekipa gości wygrała zasłużenie, bo lepiej potrafiła wykorzystywać swoje sytuacje strzeleckie. Warto podkreślić dużą rolę Bartłomieja Sikorskiego, który sam strzelił gola i trzy razy asystował.

Początek meczu należał do Unii. W 6 minucie mocno uderzył Rafał Chałupiński z 25 metrów ale piłka trafiła w słupek. Dziesięć minut później po ładnej akcji z lewej strony Migusa i idealnym dograniu do Chałupińskiego popularny Kejza otworzył wynik dzisiejszego meczu. Od tego momentu goście zaczęli grać odważniej. W 24 minucie mocny strzał z dystansu oddał zawodnik Tworkowa ale Grycman sparował piłkę na rzut rożny. Chwilę później nasz bramkarz był już bezradny, kiedy z 30 metrów mocno uderzył Bartłomiej Sikorski. W 37 minucie okazję na zdobycie bramki miała Unia. Po rzucie rożnym strzelał Goły bramkarz odbił piłkę a dobitkę Kocota z linii wybił jeden z obrońców Tworkowa. Wynikiem remisowym zakończyła się pierwsza połowa.

W drugą połowę lepiej weszli goście. W 47 minucie Sikorski z 40 metrów zagrał idealnie do Krzysztofa Szewczyka, który strzałem w długi róg pokonał Grycmana. Minutę później mógł być już remis. Na strzał z 20 metrów zdecydował się Kocot jednak piłka trafiła w poprzeczkę. W 66 minucie Tworków wykonywał rzut rożny. Sikorski idealnie dośrodkował, a Konrad Kochan głową skierował piłkę do siatki. Kilka minut później po dośrodkowaniu Chałupińskiego okazję bramkową miał Kapinos ale strzelił obok bramki. W 77 minucie po nieudanej pułapce ofsajdowej sam na sam z naszym bramkarzem znalazł się Krzysztof Cerkowniak. Strzelił pewnie obok naszego bramkarza dając wynik 1 – 4. Potem Unia miała swoja okazję ale ponownie piłka zatrzymała się na poprzeczce. W 84 minucie gola zdobyli goście. Ponownie Sikorski idealnie dośrodkował z rzutu rożnego a Krzysztof Złoczowski głową strzelił piątą bramkę. W 86 minucie Unia miała rzut karny ale strzał Kocota obronił bramkarz gości. Dwie minuty później sytuację sam na sam nie wykorzystał nasz kapitan Paweł Woniakowski. Jego strzał na rzut rożny sparował bramkarz.

Mecz pokazał, że nasz zespół czeka dużo pracy szczególnie nad poprawą skuteczności i szybkiego konstruowania akcji ofensywnych. Do tego dochodzi nie najlepsza gra obronna. Wysoka porażka jednak nie odzwierciedla tego co działo się na boisku.

Za tydzień Unia zagra w delegacji z Granicą Ruptawa i do tego meczu trzeba się dobrze przygotować, bo łatwych spotkań w okręgówce nie ma.